Retro Bis 2026
W ostatni weekend sierpnia kończymy sezon bazowy w Wisłoczku. Co dwa lata, w lata nieparzyste odbywa się wtedy nasze tradycyjne Retro. Jednak z potrzeby częstszych spotkań w naszym ulubionym gronie od jakiegoś już czasu w lata parzyste organizujemy Retro Bis.
W tym roku impreza odbyła się z niemałym rozmachem, bo oprócz zwykłego spotkania przy ognisku w gronie przyjaciół, KOR (Komitet Organizacji Retra), wziął się do roboty i zorganizował ogrom atrakcji dla uczestników imprezy.
Na początek nasi fachowcy od imprez na orientację: Jacek i Grzesiek przygotowali Marsz Na Orientację Retro Balkonik 2026, który był nie lada wyzwaniem, bo punkty były solidnie pochowane, ale za to dla śmiałków, oprócz rozerwanych spodni i obdartych kolan, na niektórych punktach czekały cudowne nagrody, dopingujące do bardzo dokładnego przeczesywania terenu 😊
Była też impreza przebierana. Tym razem temat sam narodził się na jednym z wcześniejszych wyjazdów i został rewelacyjnie zagospodarowany przez uczestników imprezy: Damy i Wieśniacy. Tutaj szczególne ukłony dla Rodziny Leśniaków z wszystkimi przyległościami, bo mieliśmy tu przegląd od romantycznej wizji „Chłopów” Reymonta, przez chorwackich hodowców arbuzów, po najpiękniejsze damy, podziwiane na rosyjskich salonach w epoce panowania dynastii Romanowów.
Pośród gier i konkursów zręcznościowych, największą atrakcją była jak zwykle Retrowa Ruletka, nazywana też roboczo „grą w mąkę”… tutaj śmiałkowie próbowali swoich sił dopóki nie wylosowali jakiegoś smakołyku, niestety często napotykali mączną atrakcję, tym razem w wersji „mąka poznańska” lub „pełne ziarno”.
Wydarzeniem wieczoru był bez wątpienia konkurs piosenki, który zamienił się w prawdziwy koncert, który poprowadziły dla nas następujące podmioty muzyczne: Azbest Askut, Mój Marcin, Idźmy w Las oraz Animals Band as Friend. Animalsi wygrali główną nagrodę przez harmonijkowy popis naszego kołowego bluesmana – Andrzeja i bardzo bluesowy głos Grześka Mecenasa. Wszystkie zespoły były rewelacyjne, co udowodniły podczas śpiewanek na 4 gitary, grzechotki, przeszkadzajki, harmonijki i wiele, wiele głosów, które trwały do późnych godzin nocnych (jak niektórzy twierdzą, nawet do wczesnych godzin porannych).
Zwycięzcy konkursów zostali wyłonieni przez bardzo zaangażowane składy jurorskie, a oprócz pamiątkowych dyplomów i kilku nagród rzeczowych, nagrody w formie pysznego świeżego Litovela zasponsorował nasz Drogi Prucuś.
Dziękujemy całej Ekipie za przygotowanie Retra, dziękujemy uczestnikom za udział – bez Was nie byłoby tej imprezy! Widzimy się za rok na Retrze Głównym!
W międzyczasie zapraszamy na koncerty zespołu Naszego Maestra: Idźmy w Las, oraz na imprezy na orientacje organizowane przez Jacka i Grześka – dla nas zorganizują „Marsz Małej” w Zyndranowej, już 08.11.2026. Pamiętajcie także o środowych rzeszowskich śpiewankach.
W kontaktażu!













































































